13.08.2021

Inna wersja

O życiu erotycznym Ofelii wiemy stosunkowo mało.
Upowszechnia się tezę, że zmarła jako dziewica,
Choć świadectwo mogli dać tylko
Bezpośrednio zainteresowani.

Trudno też nam sądzić o obyczajach w państwie duńskim,
Dokument jednak donosi, że coś w nim gniło.
Jest w tym jakaś prawda. Królowa nie świeciła przykładem:
To jej wiarołomstwo wobec nieboszczyka!

Mogło to rzutować na atmosferę. Ofelia
Była wprawdzie blondynką, ale to nie wyklucza
Ostrego temperamentu. Zaś Poloniusz
Zajęty dworskimi intrygami nie upilnował córki.
Zresztą Hamlet jako partia był nie do pogardzenia.

Wolno więc przypuszczać do czego doszło
Z namiętności i wyrachowania. A jak już doszło,
To i zaszło. Ale Hamlet nie miał głowy do następstw.

Owszem, panny z dziećmi spotykało się w tej epoce,
Jednak w tych sferach było to niestosowne. Klasztor
Z jego mrokami był wyjściem rutynowym i Hamlet
Działał w zgodzie z tradycją.

Niestety, wówczas kobiety zakochiwały się do szaleństwa,
Co przy prymitywizmie antykoncepcji dawało
Mieszankę piorunującą.

W rezultacie Ofelia tonąc wśród nenufarów
Mogła tylko krótkim zdaniem skwitować
Filozofowanie o bycie i niebycie:

     Nie ściemniaj, Hamlecie.

          Reszta jest bulgotaniem.


Grudzień, 2004 r.

Tekst został zakupiony w ramach programu Tarcza dla Literatów. 

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Marek Wawrzkiewicz, Inna wersja, Czytelnia, nowynapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły