07.11.2019

Nowy Napis Co Tydzień #022 / Dzisiaj bajki będą płynąć wenflonem

we dwoje zwoje będziemy otwierać pieśni

pleśni mają wiele imion rosnących serc

rojonych zaklęć przechylonych na zakręcie

języku tonący okręcie płyń przez firanki

 

kraty falbanki światła warujące przy podłodze

głodzę się by strawić czas zrobić mu miejsce

w oku w żołądku w żyle w pyle na wardze

gardzę bólem mylonym z pocałunkiem

 

nie podzielę się z tobą tym rachunkiem

zachłanny bywam w płaceniu za cudze

nudzę się gdy kotwica szoruje krtań

 

mam w odwodzie kilka takich zdań

że sen rozszczepi się jak atom jak chleb

wkładany pod poduszkę jak groch jak grzech

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Marcin Jurzysta, Dzisiaj bajki będą płynąć wenflonem, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2019, nr 22

Przypisy

    Powiązane artykuły