07.11.2019

Nowy Napis Co Tydzień #022 / Wycinanka

Dla Ch. B.

dlaczego lato przynosi sznury na których dynda bardzo młode słońce

co grzało ale nie spalało nie zalewało oczu potem i mirażem

straże wyprowadźcie lipiec jak trupa pod ciepły koc krematorium

terytorium broniło się długo hybrydowe teorie przewijany krzyk

 

na taśmie gdy umierały baterie feerie barw gdy zgniatało się świat

pod powiekami mieściło się wszystko wyszliśmy z wprawy wyszliśmy z siebie

na stratowane ulice i sny płaskie jak ostatnia linia elektroencefalografu

margines za którym kończy się język i ciepło przeszło nam pragnienie

 

poklepywanie dni za byle co będzie dalej gdy zapukają do nas mielizny

gdy z odcinka na odcinek spadnie oglądalność hemoglobina niebo

czujesz zapach palonego sprzęgła i stęchlizny nie każmy jej czekać

wyjdźmy naprzeciw podajmy płuca

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Marcin Jurzysta, Wycinanka, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2019, nr 22

Przypisy

    Powiązane artykuły