11.01.2021

Szelest

A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie
W powiewie dziennym, skrył się Adam z żoną swoją przed

 Panem Bogiem wśród drzew ogrodu”.

 

                                                                                                                                  1 Księga Mojżeszowa 3,8

Cisza uczy słuchać. 

Z ciszy wyłania się uważność.

W niej rodzi się mowa,

jest dla niej naturalnym środowiskiem.

 

Świst odjeżdżającego pociągu

to jeszcze jeden sygnał

dla podróżnych. 

 

Huk silników na lotnisku

nie dodaje nikomu skrzydeł.

 

Polityczna debata

oczywiście stara się coś powiedzieć,

tak jak mechaniczna wrzawa

w godzinach szczytu.

 

Przykładowo słowo „szelest”

posiada pełno synonimów,

tyle że szept, poszept, poszum, 

szum, szmer chybiają celu.

Prawie nic nie mówią.

 

Mowa należy do przechadzającego się

po ogrodzie, do tego, który do nas przyszedł.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Maciej Bieszczad, Szelest, Czytelnia, nowynapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły