25.06.2022

List do matki

Potknęłam się o ludzką obojętność

Usiadłam na kamieniu rozpaczy

Dookoła widzę żółć wylewaną na ulice

Nie mam dokąd iść

Mamo mówiłaś: bądź dobra dziecko

Kochaj

Pomagaj

Uśmiechaj się

Ale ja nie umiem mamo

Nie wierzę

Nie ufam

Zapomniałam jak to się robi

Ludzie mnie zmienili

Uczą

Zazdrości

Podłości

Przebiegłości

Powiedz mi proszę

Jak mam do nich teraz wyjść

Z otwartym sercem

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Agnieszka Monika Polak, List do matki, Czytelnia, nowynapis.eu, 2022

Przypisy

    Powiązane artykuły

    Loading...