27.11.2019

Nowy Napis Co Tydzień #025 / Jack Johnson

 

 

ta siła co drzemie, co czai się w pięści,

te nogi co tańczą i napięte w zgięciu

krążą wokół w tłoczonej krwi,

ten dreszcz, ten mięśni powróz i ścieg

to jest ta siła. ta scena, ten teatr, ten ring

ta walka, obszar wśród lin – ta siła

co inną w końcu napotka i uderzy.

i tracą głos ci, co stłumić go chcieli,

i tracą wyższość ci, co poniżyć usiłowali.

niech będą wyrzuceni. gniewni Filistyni

nocą się zgromadzą i podniosą wrzawę.

i tylko czasem ta myśl wchodzi w ciebie

struną, powieka odsłania źrenicę: jesteś

czarną panterą. nigdy nie pozwolą

ci zapomnieć, inaczej nie dadzą

ci zaistnieć, żyć – jesteś czarną panterą,

nawet gdy stajesz się mistrzem

wyłączają kamery, urywają filmy w chwili

twojego zwycięstwa odwracają wzrok.

 

ale ty i tak zwyciężasz.

 

Pierwodruk „44. Magazyn Apokaliptyczny”, nr 9

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Artur Nowaczewski, Jack Johnson, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2019, nr 25

Przypisy

    Powiązane artykuły