27.11.2019

Nowy Napis Co Tydzień #025 / Siedem pieczęci

Przybito siedem pieczęci i zamknęła się księga na ostatniej stronie

Litery szczelnie wypełniły przestrzeń zaplanowaną na ich treści

Ani nie zabrakło ani nie pozostało miejsca żeby cokolwiek dopisać

Wszystko odbyło się w oznaczonym dniu o zaplanowanej godzinie

Ale niektórym wydaje się że mogło być inaczej

Że można było nie popełnić bardzo wielu błędów

Że można było bardziej bezkompromisowo kochać lub nienawidzić

Cofać się lub iść do przodu w rozdziale szesnastym

Uprościć nieco początek skomplikować koniec

W przeciwieństwie do tego co jest zapisane

Innym znowu się zdaje że w połowie wstępu

Ktoś myślący logicznie mógł znać zakończenie

W związku z czym uknuł spisek podszył się pod sprawcę

Zabił sam bohatera i ukrył go w grocie

Księga byłaby zatem jakąś marną fikcją

W której postacie działają w sposób kryminalny

A przecież jest to bajka dla oszalałych starców

Siedzących na słupach pośrodku pustyni

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Michał Zabłocki, Siedem pieczęci, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2019, nr 25

Przypisy