01.08.2019

Nowy Napis Co Tydzień #008 / Klasztor

Wspinaliśmy się ścieżką przy stacjach drogi krzyżowej.

Aniołek po wrzuceniu monety do jego brzucha, piszczał:

Dziękuję bardzo. Wewnątrz oglądaliśmy habity w gablotach,

ślizgaliśmy się w kapciach po posadzce. Dzień nadymał się:

słońce sunęło blisko twarzy, jakby chciało nas pochłonąć,

w jego blasku muchy dźwigały sens i brud.

 

Rozłożeni nad strumykiem jedliśmy ogórki, tłuste,

smaczne zwierzęta, nasza krew namnażała się jak wirusy

i gwiazdy. Dziadek częstował ojca papierosami, wiatr tasował

ciemny papier jego skóry, kiedy podawał mi chleb.

 

Południe. Niedługo słońce znajdzie się w tym miejscu,

co wówczas. Niedługo moja córka będzie w tym wieku,

co ja wtedy. Właśnie przed chwilą tu przyszła i mówi:

Szatan to ktoś, kto nie kocha Pana Boga, ale chce z nim być.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Łukasz Jarosz, Klasztor, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2019, nr 8

Przypisy