13.08.2021

Ciotka Anielka

Ciotka Anielka jest zwykłą
Szeregową świętą
Wystarczy popatrzeć na jej ręce
Na grudę pod oczami
I włosy
Upadłe na skroniach

Ciotka Anielka ma zagonik spraw
Kilka spotkań z braćmi
Małe wzgórki grobów
Parę wspomnień z wiosny
Wąskie ścieżki do
Boleśnie nie swoich wnucząt

Ciotka Anielka wie wszystko o
Gotowaniu i sercu
I wszystko wie najlepiej
Odróżnia zło i dobro tak
Jak się kroi chleb
Nieodwołalnie i szczerze

Ciotka Anielka jest skromna jak owad
Ofensywna kobiecość A. Ś.
Kapłanki kuchennego sexu
Jest dla niej równie niepojęta
Jak jej własne wniebowstąpienie

Ciotki Anielki nikt jeszcze nie obraził
Ani liść jesienny ani żaden człowiek
Wszyscy stoją u jej chudych nóg
Dwa człowieczeństwa niżej
A ona naprawdę nic zupełnie nie wie
O tym jak wysoka jest góra
Jej dobrego uśmiechu.

Ciotki Anielki nie zna wielka ludzkość
A ona
Zmazuje winy ludzkości jak się zmywa naczynia
Powoli wschodzi w strome niebo
Tam gdzie
Uśmieją się do rozpuku
Ze wszystkich jej grzechów.

   Marzec, 1975 r

Tekst został zakupiony w ramach programu Tarcza dla Literatów. 

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Marek Wawrzkiewicz, Ciotka Anielka, Czytelnia, nowynapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły