26.01.2021

Stary wiersz

Teraz jest tylko cisza i piołun w lawendzie

Jej zapachem pijany ku ziemi się chyli...

I widzisz, kochanie, doszliśmy tej chwili,

Kiedy jeszcze jesteśmy. Jutro nas nie będzie...

 

 

Jutro już nas nie będzie... Tani melodramat.

Łza w loży uroniona nad kiepskim aktorem.

I każde z nas do siebie powróci wieczorem

Na wyblakły konterfekt w zakurzonych ramach.

 

 

I pomyślisz, kochanie, przed małym lusterkiem

Srebrne włosy gładząc, że jak dziś w teatrze

Tak my śmieszni byliśmy... I wtedy czas zatrze

To wszystko, co przed laty takie było wielkie...

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Krzysztof Ćwikliński, Stary wiersz, Czytelnia, NowyNapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły