16.02.2021

To żyje!

Pastwisko na zakurzonym łóżku i akt penetracji
wynajmowanej sutereny. Nasze heroiczne początki. Juliusz Verne
spotyka Marię Shelley, by spłodzić nowy gatunek.

Wspólna kuchnia. Półki w kredensie wyścielone gazetami sprzed dekady.
Pół okna pod ziemią. Światła mało. Tyle co z ogrodu i fragmentu podwórza.
Jak na razie możemy czytać w tym świetle.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Tomasz Fijałkowski, To żyje!, Czytelnia, NowyNapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły