07.11.2022

Sobą?

Powiedziała: kocham.

 

I co ja mam teraz zrobić?

Pod ręką żadnej wysokiej góry,

żeby wejść i krzyczeć,

wzbić się i poszybować,

żadnej pieczary, groty, żeby przycupnąć,

schować się przed blaskiem słów,

płonących w gardle.

 

Kocham...

Co mogła mieć na myśli,

może nic?

 

Kocha,

ale czy umiera od tego słowa, czy cierpi,

czy biegnie do mnie przez zasieki,

kosmosy, łąki i żużel czasu,

czy niesie mi swoją nagość

jak nacięty pień brzozy,

przy którym ugaszę

ogień ust, gardła, i dłoni?

 

Czy dotknie mnie swoją żagwią,

od której ogień ust, gardła i dłoni

wybuchnie na nowo?

 

Czy kiedy ona kocha,

to sobą,

czy dla siebie?

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Leszek Żuliński, Sobą?, Czytelnia, nowynapis.eu, 2022

Przypisy

    Powiązane artykuły

    Loading...