14.01.2023
Wódka albo wiersz de-liryczny
znów wprawiłem się w stan nieważkości
jak Gagarin na orbicie albo Jelcyn w Dumie
potem zapominam gdzie balkon tapczan kibel
na czworakach odchodzę od stołu
byle dalej od zatrutych uczuciem kartek
byle szybciej od przelanych w ciszy butelek
jak przez pole minowe czołgam się do łóżka
byle tylko uciec jak najprędzej uciec
od zdjęć od wspomnień od snów o tobie
Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Robert Rudiak, Wódka albo wiersz de-liryczny, Czytelnia, nowynapis.eu, 2023

