10.06.2021

Nowy Napis Co Tydzień #104 / Wycieczka do Nowego Jorku

W Nowym Jorku

przedzieram się przez ulice

jak przez sztuczną zaporę;

 

nie potrafię ucieszyć się

zgiełkiem synkretycznych głosów,

zapachem różnych kolorów

skóry, ani 5. aleją.

 

W Nowym Jorku

nie urządza się karnawału,

tylko wciąż po nim sprząta,

a muzyka porusza w oknach

wysokie cienie.

 

W Nowym Jorku

moja prowincjonalna wyobraźnia

wie, że niczego nie dokona;

 

na szczęście z opresji

wybawia mnie święty Patryk,

z którym rozmawiam zwyczajnie

i po polsku, nie zważając

na wycieczkowy pośpiech

i zniecierpliwienie.

 

W Nowym Jorku

świat czuje się dobrze

i nie potrzebuje niczego,

 

dlatego mocniej obejmuję tych,

których kocham.

Więcej utworów ks. Jana Sochonia znajduje się w naszej czytelni. Zachęcamy do zapoznania się z twórczością poety.

Wiersze opublikowane zostały dzięki programowi Tarcza dla literatów.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Jan Sochoń, Wycieczka do Nowego Jorku, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2021, nr 104

Przypisy

    Powiązane artykuły