24.10.2019

Nowy Napis Co Tydzień #020 / Korespondencja poetycka [lipiec 2018] #3

Filip do Adama (3)

Adamie! Podoba mi się tytuł Gruba Tańczy.

Ale dlaczego podoba mi się ten tytuł?

Czasem, po prostu, kiedy jeszcze nie oswajam

Się z umieraniem (oni wszyscy jeszcze żyją

I nawet z nimi rozmawiam) podobają

Mi się różne tytuły. Nigdy nie słyszałem,

Żeby ktoś powiedział przy mnie Gruba Tańczy,

Tak jak nigdy nie zobaczyłem Bielickiego,

A nawet Wawrzyńczyka (choć z nim czasem piszę na

Messengerze). On żyje, ale nie wiem jaki

Ma stosunek do umierania. Spytaj go kiedyś

O to i mi powiedz – byłbym bardzo wdzięczny

– Ale nie napisałbym do niego wiadomości

Z treścią, że znam jego zdanie na ten temat,

A przynajmniej nie na początek rozmowy, bo

To byłoby zwyczajnie głupie.

            To już kolejny

List do ciebie, a wciąż piszemy o śmierci.

Pani Gruba kiedyś umrze tak jak i jej pies,

Ale myślę, że Pani Gruba patrząc tam gdzie

Chce, w końcu zobaczy to, co jest najpiękniejsze.

— — —

Tylko co będzie w jej przypadku najpiękniejszym?

 

7 lipca 2018 18:42 

Adam do Filipa (3)

Zobaczy bądź już widziała. Dominik był na tej

samej imprezie, co ja byłem. Wracając

usiadłem na huśtawce, wydawało

 

mi się, że coś poczuję, ale nic

nie poczułem. Na każde ciało przypada

jakiś umysł, to jest niewyobrażalna liczba umysłów

 

i ciał, dobrze, że nie jesteśmy słoniami, sam fakt,

że do siebie piszemy, wprawia mnie w osłupienie,

żyjemy wszak na łasce takiego naprawdę losu,

 

że próżno gadać na jego temat. Łagodzimy

te zadziorki na jego skórze. Niech jego

żołądek pęcznieje. Któż zresztą

 

przejmowałby się jeszcze

żołądkiem losu? Wy-

starczają nam jego

 

odleżyny.

 

8 lipca 2018 2:12

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Filip Matwiejczuk, Adam Wiedemann, Korespondencja poetycka [lipiec 2018] #3, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2019, nr 20

Przypisy

    Powiązane artykuły