18.05.2023

Nowy Napis Co Tydzień #203 / Na koniec 2020

zapachniało obornikiem
krowy ranek przeczesują racicami 
przeszłość idzie stamtąd –
radość nasza wielka wtedy
mama idzie w sukni lata
cała jak wieża światła
życie cudem się wydaje
(czy nie jest nim w istocie)
z zapachu tak wiele światów
wstaje w oku potok zdarzeń
raptem konie dziadka w śnieżnym
locie babcia piecze chleb i drożdżowy 
placek który rośnie jak Himalaje
źródło gdy wyschnie stamtąd umrę zapewne 
śmierć mamy i wieczny jej pogrzeb

Wiersz z 16. numeru kwartalnika „Nowy Napis”.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Krzysztof Czacharowski, Na koniec 2020, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2023, nr 203

Przypisy

    Powiązane artykuły

    Loading...