12.12.2019

Nowy Napis Co Tydzień #027 / „Pogrom 1906” Wacława Holewińskiego

 – W całym tym kłębowisku najniższych uczuć przede wszystkim egoizmu, jednak pozostaje to coś więcej. Jest jakiś sens w składaniu wydawałoby się absurdalnej daniny krwi. To dopiero z perspektywy będzie można zobaczyć. Rewolucja 1905 roku się wypala, wyrodnieje w szereg aktów na pograniczu właściwie czysto kryminalnej aktywności. Historycy tutaj mają podzielone zdania, a potem się okaże, że przychodzi odwaga roku 1914, jakaś nadzieja roku 1918 i ciężka próba 1920. Także jest to książka w gruncie rzeczy dająca nadzieję – podsumowuje prof. Dorota Heck.

Więcej na załączonym wideo.

 

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Dorota Heck, „Pogrom 1906” Wacława Holewińskiego, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2019, nr 27

Przypisy

    Powiązane artykuły