13.02.2020

Nowy Napis Co Tydzień #036 / Nowy „Stary Teatr”

Otwarcie nowego sezonu w Narodowym Starym Teatrze to kontynuacja wątków „Niepodległej”, tematyki, która przy okazji świętowania okrągłej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości wiodła prym w repertuarze Starego Teatru w 2018 roku. Jednak to nie koniec, uformowana w styczniu ubiegłego roku przez krakowskich aktorów Rada Artystyczna, w której skład wchodzą: Anna Dymna, Ewa Kaim, Anna Radwan, Dorota Segda, Roman Gancarczyk, Radosław Krzyżowski oraz Krzysztof Zalewski, w ścisłej współpracy z dyrektorem krakowskiej sceny narodowej Markiem Mikosem, zaproponowała wizję kształtowania się artystycznej przyszłości teatru na cały sezon 2019/2020. Dyrektor Marek Mikos świadomy narastającego w NST napięcia, które było widoczne od początku objęcia przez niego stanowiska, apelował do aktorów o podjęcie współpracy. Po decyzji o powołaniu Rady Artystycznej, która pozwoliła przypuszczać, że wejście na drogę merytorycznej rozmowy jest jeszcze możliwe, Marek Mikos zaznaczył, że Rada Artystyczna to: „Znakomici aktorzy, autorytety na scenie i nie tylko. Bardzo się cieszę, że z takimi osobami będę prowadził dialog – powiedział – i będą one miały znaczący wpływ na to, co się dzieje w Starym Teatrze”Aktorzy, autorytety na scenie i nie tylko, „Dziennik Teatralny”, [online], [dostęp: 24.09.2019] <http://www.dziennikteatralny.pl/artykuly/aktorzy-autorytety-na-scenie-i-nie-tylko.html>.[1] a więc drogowskazem kształtującej się wizji „Starego” okazała się wysoko ceniona zarówno przez dyrektora Mikosa, jak również przez wyłonioną Radę Artystyczną wielogłosowość. Tę cechę spajającą dążenia całego zespołu „Starego” do wyłonienia ideowego konsensusu charakteryzuje możliwość nieskrępowanej, artystycznej ekspresji, wielość poetyk, które czerpią z całego bogactwa tradycji oraz nurtów współczesnego teatru. W nowym sezonie „Stary” ma być miejscem spotkania się tej różnorodności, miejscem ścierania się stanowisk, miejscem intelektualnej debaty. Można mieć nadzieje, że w trzecim roku urzędowania Marka Mikosa, kiedy kryzys między administracją teatru a zespołem artystów został zażegnany, to właśnie kurs, aby „Stary” stał się wieloaspektowy oraz wielopoziomowy, w pierwszej kolejności zostanie utrzymany.

W związku z tym faktem można już teraz powiedzieć, że w szukaniu tożsamości krakowskiej sceny narodowej, w procesie nieustannego samookreślania się wobec innych scen teatralnych Polski, w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie o osobliwość charakteru zespołu krakowskiej sceny teatralnej mają pomóc młodzi. To właśnie młodzi twórcy będą siłą napędową, niepokornym głosem, nowym estetycznie oraz świeżym intelektualnie spojrzeniem na sztukę.

W związku z tym 27 września, a potem 2 listopada, na deskach „Starego” wystawiane są spektakle debiutantów, którzy mają szansę w przyszłości zasilić szeregi NST. Podczas dwóch wieczorów zobaczymy między innymi: spektakl Czartoryska. Artefakty, którego reżyserką jest Mira Mańka, studentka drugiego roku Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Stworzone przez Mańkę wydarzenie zostało oparte na scenariuszu teatralnym, napisanym wspólnie z dramaturgiem Piotrem Froniem, również studentem Wydziału Reżyserii Dramatu krakowskiej AST. Tekst Czartoryskiej… został zakwalifikowany do czwórki etiud wyróżnionych w konkursie „Debiuty – Młodzi w Starym”, których autorzy mieli za zadanie na podstawie dzieł literatury polskiej poruszyć temat „Niepodległości”. Duet Mańka–Froń postawił na odświeżenie klasyki, ale w nowym, dalekim od narracyjnego mainstreamu wydaniu.

Pozostali wyróżnieni, czyli Radosław B. Maciąg ze spektaklem Niech żyje Polska / sztuka prawicowa oraz Radosław Stępień, stworzyli własne wariacje na temat niepodległości. Radosław Stępień, dla którego inspiracją stał się dramat Juliusza Słowackiego pod tytułem Samuel Zborowski, w wyreżyserowanym przez siebie spektaklu Słowacki umiera stworzył kompilację „teatru wewnętrznego” z „wielkim teatrem świata”, poruszając zagadnienie niepodległości jako nieustanne kwestionowanie rzeczywistości.

Z kolei scenariusz pod tytułem Aktualny stan świata, którego fundamentem stał się tekst najbardziej znanego dramatu Witkacego Szewcy, oceniony najwyżej przez jury w składzie: Agnieszka Glińska, Iwona Kempa, Dorota Segda, Remigiusz Brzyk, Radosław Krzyżowski i Paweł Miśkiewicz, został zaprojektowany tak, aby przesunąć akcent problematyki z kwestii „rewolucji” na zagadnienie „wolności”. Aktualny stan świata, przyczynił się również do podjęcia przez „Stary” współpracy z Karolem Klugowskim, a  w konsekwencji do możliwości realizacji pełnometrażowego spektaklu Tonąca dziewczyna (na podstawie utworów Tadeusza Różewicza i Heinera Mullera), który krakowska publiczność będzie mogła zobaczyć w przyszłym roku.

Konkurs „Debiuty – Młodzi w Starym” stał się jednym z elementów kreowania wizji teatru. z jednej strony umożliwia studentom szkoły teatralnej wejście do Narodowego Starego Teatru, z drugiej – promuje oraz odświeża klasykę przefiltrowaną przez wrażliwość młodego pokolenia artystów, pozwalając wybrzmieć jej na nowo, w najmniej oczywisty sposób.

Sezon niepodległościowy podsumują w „Starym” dwa wydarzenia – 5 października będzie to spektakl w reżyserii Marcina Wierzchowskiego Nadchodzi chłopiec – adaptacja książki koreańskiej pisarki Han Kang, poruszającej wątek demokratycznego powstania z 1980 roku, który Wierzchowski przeniesie w polskie realia. Natomiast w2020 roku Michał Boruch przedstawi adaptacje Aktorów prowincjonalnych – filmu z 1979 roku, który można uznać za właściwy, kinowy debiut Agnieszki Holland.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Paulina Dąbkowska, Nowy „Stary Teatr”, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2020, nr 36

Przypisy

    Powiązane artykuły