05.03.2020

Nowy Napis Co Tydzień #039 / Z łóżka [centon]

 

 

Jestem troszeczkę starszy od Ciebie.
Pasowalibyśmy do siebie, bo interesujesz się
Tematyką zaburzeń psychicznych, a ja
Mam ich dużo! Bardzo dużo. Ale czuję

 

Się bezsilny i chociaż w tej chwili
Naciskam, czuję się słabym, a słaby
– Silny. Kręcę się w swoim łóżku,
Dzień kończył się małą, przygotowaną

 

Przeze mnie kolacją, po czym w nastającym
Zmierzchu odwiozłem Paula do domu.
Na szczęście ta prostacka osoba nie jest
W stanie zabić naszego szczęścia.

 

Łzy, łzy i tylko łzy, fałszu matnia, niesprawiedliwe
Oskarżenia, niszczące opinie kłamstwa.
Im bardziej bezlitosny stawał się jego
Upadek, tym elegantsze stroje nosił.

 

Kto odważy się zajrzeć w pustkowie
Najboleśniejszych i najniepotrzebniejszych
Mąk duchowych, w których niszczeli po
Wsze czasy najpłodniejsi ludzie!

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Filip Matwiejczuk, Z łóżka [centon], „Nowy Napis Co Tydzień”, 2020, nr 39

Przypisy

    Powiązane artykuły