28.05.2020

Nowy Napis Co Tydzień #051 / Dziadek

Szukam go w snach, w twarzy Bożeny,

w przedwojennych ogłoszeniach,

we własnych słabościach.

 

Kilka lat temu nie miał imienia,

teraz wiem, że był pobożny, znał języki,

nosił hiszpańską bródkę, dużo czytał.

 

Wybieram dłuższą drogę.

Parkuję pod jego oknami,

razem znosimy walizki.

 

Gubimy się z oczu na dworcu,

innym razem przy schodach

do piwnicy.

 

Najtrudniejsze są noce,

ale mój oddech wraca,

doszłam do wprawy.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Izabela Fietkiewicz-Paszek, Dziadek, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2020, nr 51

Przypisy

    Powiązane artykuły