28.05.2020

Nowy Napis Co Tydzień #051 / Złote Gody

Kiedy ubierałam manekina w twój ślubny strój

przekładany 50 lat z szafy do szafy, 

dotarło do mnie, że to wszystko naprawdę

tylko chwila.

 

Czterdziestą rocznicę też obchodziliście hucznie.

Lista gości była dłuższa, głosy mocniejsze. 

W tym wieku każdy rok jest jak dziesięć,    

mówiła Teresa. Teraz została w domu,

 

woła męża obcym imieniem, zapomina o lekach,

gubi drogę do kuchni. Może tak lepiej,

dziesięć lat minie w rok.

 

Między nami dobrze, tylko wciąż dużo pytań.

Wiem już, że ich nie zadam. Podważam

paznokciem taśmę, cierpliwie wklejam narożniki,

wsuwam fotografie z przyjęcia. Chcę jak najlepiej

zapamiętać to popołudnie.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Izabela Fietkiewicz-Paszek, Złote Gody, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2020, nr 51

Przypisy

    Powiązane artykuły