Wydawnictwa / Biblioteka Pana Cogito / Sens kobaltu. Zbigniewa Herberta i Tadeusza Różewicza spotkania z malarzami

Opis:

Wprowadzenie (fragmenty)

Nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że malarstwo to niespełniona miłość dwóch wybitnych poetów: Zbigniewa Herberta i Tadeusza Różewicza. Niejawne pokrewieństwa łączyły obu twórców nie tylko w sferze aksjologii (obydwaj uznawali etyczne imponderabilia za fundament własnej działalności pisarskiej). Różewicz i Herbert podzielali także fascynację sztuką oraz pragnienie twórczej aktywności w dziedzinie plastyki. [...]

Zagadnienie stosunku obydwu poetów do sztuk plastycznych jest zatem niezwykle złożone i można je rozpatrywać z rozmaitych perspektyw. Próby interpretacji nawiązań intermedialnych oraz koncepcji estetycznych pojawiających się tekstach obydwu poetów były wielokrotnie podejmowane między innymi przez Roberta Cieślaka, Mieczysława Porębskiego, Michała Mrugalskiego, Andrzeja Skrendę, Piotra Siemaszkę, Dorotę Kozicką, Martę Smolińską-Byczuk, Magdalenę Śniedziewską, Karola Hryniewicza i Józefa Marię Ruszara. Powstały również tomy zbiorowe poświęcone tym kwestiom.

Szkice zebrane w niniejszej książce wpisują się w nurt badań intermedialności oraz intertekstualności utworów Różewicza i Herberta. Z przebogatej problematyki odniesień malarskich wybrałam jeden aspekt – teksty poetów poświęcone wybranym malarzom. Przedmiotem mojego zainteresowania stały się utwory dotąd nieanalizowane, omawiane fragmentarycznie, w innych kontekstach lub stanowiące dla interpretatorów (również dla mnie) nieczytelną zagadkę. Bohaterami pierwszej części książki są opisywani przez Herberta mistrzowie współczesności: Paul Gauguin, Vincent van Gogh, Paul Cézanne, a także malarze polscy – Tadeusz Makowski, Epifaniusz Drowniak, zwany Nikiforem Krynickim, oraz Józef Czapski. W części drugiej analizuję Różewiczowskie spotkania z van Goghiem, Picassem, Tadeuszem Makowskim, Witoldem Wojtkiewiczem, Jerzym Tchórzewskim, Marią Jaremą, Tadeuszem Brzozowskim i Jerzym Nowosielskim. Moim celem nie było porównywanie preferencji estetycznych Różewicza i Herberta, lecz zbadanie, jak każdy z poetów kształtuje własną świadomość artystyczną w konfrontacji z dziełami i losami wielkich malarzy. [...]

Zacytowana w tytule metafora „sens kobaltu”, zapożyczona z Herbertowskiego wiersza o Gauguinie, odsyła do jeszcze jednego wymiaru analizowanych utworów. Poznanie dzieł i biografii konkretnego artysty skłania zazwyczaj obydwu poetów do formułowania refleksji na temat wzajemnych relacji między sztuką a życiem oraz do poszukiwania odpowiedzi na pytanie o egzystencjalny i metafizyczny sens twórczości artystycznej. Kobalt w poezji Herberta określa to, co malarskie, estetyczne, nierzeczywiste i, podobnie jak inne odcienie niebieskiego, symbolizuje boskość, obojętną, nieludzką doskonałość. Podobnie postrzegał sztukę Tadeusz Różewicz. [...] 

Streszczenie

Książka składa się z dwóch części i aneksu. Pierwsza część zawiera omówienia utworów Zbigniewa Herberta nawiązujących do dzieł i biografii wybitnych malarzy. Rozdział pierwszy to interpretacja wiersza Gauguin. Koniec (SP), uwzględniająca licznie pojawiające się w utworze aluzje intertekstualne, zmierzająca do rekonstrukcji przedstawionego w wierszu portretu malarza. Kolejny szkic jest interpretacją utworu Martwa natura (UR). Autorka przywołuje szereg kontekstów, między innymi nawiązania do biografii, twórczości oraz recepcji dzieł Cézanne’a (Rilke, Czapski), inne wypowiedzi Herberta na temat twórczości artysty, a także odnosi się do wcześniejszych odczytań wiersza. Celem rozważań jest odtworzenie Herbertowskiej, zainspirowanej kontemplacją malarstwa, refleksji na temat relacji pomiędzy sztuką i transcendencją. Artykuł Makowski Herberta zawiera omówienie wypowiedzi eseistycznych o twórczości malarza oraz interpretację wierszy Tryptyk naiwny (UR), Nie mam komu (UR), Odwiedziny (UR) oraz *** (jak on się nazywa) (UR). Ukazany zostaje wpływ malarstwa Makowskiego na kształtowanie się poetyckiej dykcji młodego Herberta. W szkicu Ratujmy Nikifora. Herberta teksty interwencyjne autorka analizuje teksty poświęcone malarzowi Epifaniuszowi Drowniakowi, zwanemu Nikiforem Krynickim. Przedstawione w artykule odczytania pokazują Herbertowską interpretację twórczości Matejki z Krynicy. Omówione zostają refleksje poety na temat możliwych sposobów opisywania dzieł sztuki zainspirowane lekturą opracowań Andrzeja Banacha o malarstwie Nikifora oraz przywoływane przez Herberta konteksty historyczne i literackie (Biskup jedzie przez morze Jana Józefa Szczepańskiego). Kolejny szkic stanowi próbę uchwycenia istoty intelektualnego związku łączącego Zbigniewa Herberta i Józefa Czapskiego. Na podstawie zachowanej korespondencji (również niepublikowanej, udostępnionej autorce w 2012 roku za zgodą spadkobierców Czapskiego i Herberta przez Muzeum Narodowe w Krakowie i Archiwum Zbigniewa Herberta w Bibliotece Narodowej w Warszawie) oraz świadectw tekstowych autorka rekonstruuje zasadnicze kwestie toczącego się przez wiele lat dialogu, ujawniającego duchowe powinowactwo artystów. Scharakteryzowane zostają relacje osobiste obydwu autorów, ich stosunek do tradycji literackiej (w tym do twórczości Juliusza Słowackiego, Cypriana Kamila Norwida i Witolda Gombrowicza), wydarzeń politycznych oraz życia literackiego w PRL. W tekście omówiono również istotne dla Czapskiego i Herberta problemy artysty (możliwości i uwarunkowań twórczej biografii), teodycei oraz rozmaicie pojmowanej religijności.

Drugą część książki otwiera artykuł opisujący fascynację Tadeusza Różewicza biografią i twórczością Vincenta van Gogha. Autorka analizuje teksty Korzenie (ZR, P II) oraz Áladerrida (KKWW), a także relacjonuje spory, w jakie wchodzi Różewicz z dotychczasowymi, znakomitymi interpretatorami dzieł wielkiego Holendra: Julianem Przybosiem, Władysławem Strzemińskim, Martinem Heideggerem, Meyerem Schapiro oraz Jakiem Derridą. Istotnym przesłaniem tekstów Różewicza poświęconych obrazom van Gogha jest ukazanie powagi intelektualnego i zarazem etycznego wyzwania, jakie stanowi interpretacja dzieła sztuki. Kolejny szkic to omówienie wiersza Widziałem cudowne monstrum (BT, P III) w kontekście polskiej recepcji dzieł Pabla Picassa oraz problemu wolności i zobowiązań dwudziestowiecznego artysty. Autorka eksponuje ambiwalencje przenikające poetycki portret „genialnego potwora” i rekonstruuje zarzuty formułowane przez Różewicza wobec osiągnięć twórczych, wyborów politycznych i osobistych malarza. Następny tekst opisuje relacje osobiste i artystyczne łączące Tadeusza Różewicza i Jerzego Tchórzewskiego. Na podstawie opublikowanych źródeł biograficznych oraz tekstów poetyckich i eseistycznych obydwu twórców autorka omawia nurtujące artystów zagadnienia, takie jak estetyczne konsekwencje tragicznych doświadczeń wojennych, problemy krytyki artystycznej, korespondencji sztuk, procesu twórczego, a także statusu i zobowiązań artysty. W kolejnym szkicu autorka koncentruje się na Różewiczowskiej recepcji dzieł Witolda Wojtkiewicza, Marii Jaremy i Tadeusza Brzozowskiego. Zarysowany zostaje również kontekst biograficzny relacji osobistych łączących autora Niepokoju z przedstawicielami powojennej II Grupy Krakowskiej. Autorka interpretuje utwory Witolda Wojtkiewicza sąd ostateczny (BT, P III), W najpiękniejszym mieście świata (PR I) oraz W okolicach sacrum (PR III), będące próbą intersemiotycznego przekładu treści obrazu na słowo poetyckie lub prozatorskie. Analizy wierszy dedykowanych Tadeuszowi Makowskiemu (Kopytka) oraz Jerzemu Nowosielskiemu (Sen Jana, TRJN) ukazują z kolei Różewiczowską „metodę” tworzenia utworów o sztuce i artyście. Obydwa, na skutek autorskiej ingerencji, stały się niezwykle zwięzłymi, syntetycznymi interpretacjami wybranych aspektów życia, dzieła i filozofii twórczej cenionych przez poetę malarzy. Zastosowana strategia wielorakich, często niezwykle skondensowanych nawiązań intertekstualnych oraz zabiegów stylizacyjnych pozwoliła Różewiczowi stworzyć głęboko osobiste portrety interesujących go artystów.

W aneksie zamieszczono dwa szkice poświęcone dialogom na temat znaczenia sztuki, jakie Różewicz i Herbert prowadzili z wybitnymi indywidualnościami niezajmującymi się malarstwem. Pierwszy szkic to interpretacja Różewiczowskiego wiersza Nauka chodzenia (W, P IV) w kontekście refleksji teologicznej i twórczości poetyckiej Dietricha Bonhoeffera. Poeta, spóźniony uczeń niemieckiego teologa, znajduje wytłumaczenie własnych rozterek duchowych oraz uzasadnienie swoich decyzji twórczych w pracach i wierszach mistrza. Książkę zamyka tekst relacjonujący zbieżny stosunek Różewicza i Herberta do fenomenu muzyki Beethovena. Autorka odnosi się kolejno do opowiadania Nowa szkoła filozoficzna (PR I), szkicu Malarstwo nocą 21.01.85 (PR III), utworu I pomyśleć (ZF, P III), artykułu Jeszcze o muzyce i pewnym interpretatorze (WG) oraz wierszy Beethoven(ROM) i Zwierciadło wędruje po gościńcu (R). Objaśniona zostaje istota poetyckiej polemiki z piśmiennictwem beethovenowskim, próba kwestionowania przez Różewicza i Herberta mitu Beethovena, znamienna ewolucja stosunku obydwu poetów do niemieckiego kompozytora i jego dzieł, a także zainspirowana tragiczną biografią artysty refleksja na temat rzeczywistego znaczenia arcydzieł oraz konsolacyjnych mocy sztuki.

Summary

The book contains interpretations of texts by Zbigniew Herbert and Tadeusz Rożewicz devoted to renowned painters. It presents a discussion of poems which have not been analyzed yet, which have only been discussed in a fragmentary way in other contexts, or which constitute an illegible puzzle for interpreters. The author shows how both poets shaped their own artistic awareness in the confrontation with works and lives of great painters. The common feature of the poems analyzed in the book is the fact that they constitute a record of an important experience – the contact of the poet with an artistic individuality, their extraordinary achievements and often complicated biography. A poetic evocation of certain masterpieces and an attempt at reconstruction of the drama of an artist as a human being allow Herbert and Różewicz to face their own creative and existential dilemmas – and this is the very “meeting” of a poet and a painter, described in this book.

The metaphor “sense of cobalt”, quoted in the title and borrowed from Herbert’s poem about Gauguin, is a reference to the thoughts formulated by both poets on mutual relations between art and life, and to the question of metaphysical sense of artistic creativity, posed by Herbert and Różewicz.

The first part of the book is focused on the contemporary masters described by Herbert: Paul Gauguin, Vincent van Gogh, Paul Cézanne, as well as Polish painters – Tadeusz Makowski, Epifaniusz Drowniak known as Nikifor Krynicki and Józef Czapski. The second part features Tadeusz Różewicz and his “meetings” with Vincent van Gogh, Pablo Picasso, Tadeusz Makowski, Witold Wojtkiewicz, Jerzy Tchórzewski, Maria Jarema, Tadeusz Brzozowski and Jerzy Nowosielski.

The annex contains two articles devoted to dialogues on the meaning of art which Różewicz and Herbert conducted with remarkable persons not occupied with painting. The first essay features a description of the dispute between Tadeusz Różewicz and Dietrich Bonhoeffer on ethics and beauty in the context od the idea of non-religious Christianity. The second essay presents how the attitude of Różewicz and Herbert towards the figure of Ludwig van Beethoven changed over the years, and how the poets struggled with the consolatory myth of art.

Spis treści:
  • Wprowadzenie
  • Część I – Herbert
    • Portret artysty. Gauguin według Herberta
    • Władza nad martwą naturą. Cézanne Herberta
    • Makowski Herberta
    • Ratujmy Nikifora. Herberta teksty interwencyjne
    • „…prowadzę z Tobą długie rozmowy…” O dialogu Józefa Czapskiego ze Zbigniewem Herbertem
  • Część II – Różewicz
    • Obrazy-lustra. Tadeusz Różewicz wobec twórczości Vincenta van Gogha
    • Picasso według Różewicza. O wolności artysty na marginesie wiersza „Widziałem cudowne monstrum”
    • O artystycznej przyjaźni Jerzego Tchórzewskiego i Tadeusza Różewicza
    • Tadeusz Różewicz i artyści Krakowa (Witold Wojtkiewicz, Maria Jarema, Tadeusz Brzozowski)
    • Tadeusz Makowski i Jerzy Nowosielski według Różewicza
  • Aneks
    • Lekcja pastora Bonhoeffera. O chaologii Tadeusza Różewicza raz jeszcze
    • Beethoven Różewicza i Herberta