07.04.2021

Cartaphilus, Ahaswerus, ja, ty

 

Nigdy u siebie,
nigdzie na czas.

Oderwany od korzeni Wędrowiec
patrzy na pusty dom.

Odmierza czas brakującymi sztachetami.
Cisza przemawia do niego głośniej niż słowa.

Nie ma nikogo,
nie pamięta ojca, matki, braci.

Słowa w martwym języku
niczego już nie powiedzą.

Rusza w drogę.
Rzut srebrnikiem wyznacza kierunek.

 

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Joanna Chachuła, Cartaphilus, Ahaswerus, ja, ty, Czytelnia, NowyNapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły