31.05.2019

Spóźniona odpowiedź

Zapytałeś mnie
czy pisać wiersze
i nie wiesz
czemu milczę

idąc polną drogą
ulicą nie znanego miasta
ścieżką cmentarną
do grobu matki
mówiłem do siebie

więc to tak
tak się płaci
za wszystko
za co
za nic
więc to tak

poeta zostaje sam
w pokoju hotelowym
wieńcu laurowym
ten drugi
w czapce błazeńskiej
w celi więziennej
rozgląda się za sznurem
nad wodą wielką
w domu obłąkanych

myślał że pisząc wiersze
obejmuje kobietę
rodzinę kraj
całą ziemię

ktoś trzeci z nas się śmieje
dopiero na końcu
dowiesz się
co to jest poezja

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Tadeusz Różewicz, Spóźniona odpowiedź, Czytelnia, NowyNapis.eu, 2019

Przypisy