19.01.2021

Uniosą mnie chmury

Wiem, że mnie chmury uniosą,
Że mnie porwą na strzępy błękitem.
A potem śmiać się będą,
Że mnie było tyle, co w dwa palce
Uszczypnąć. Usypać.
Wszystkim nam się wydaje,
Że zdołamy spłoszyć,
Albo przechytrzyć Stwórcę.
Magicznym zaklęciem.
Pudełeczkiem z fizyką.
Wszystkim nam się wydaje,
Że zdołamy więcej,
Niż ci na grobach, których
Bratek łeb uronił. A potem
Ta poświata. I to niebo wielkie.
Po którym jakaś iskra,
Albo gwiazda z iskry.
I pryskają przedwiośnia.
Tak jak zimy prysły.
A my wszyscy dokoła.
A my wszyscy bęc.

Z tomu Strona obecności (Towarzystwo Słowaków w Polsce, Kraków 2010)

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Jadwiga Malina, Uniosą mnie chmury, Czytelnia, NowyNapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły