13.04.2021

wiersz na żółtym papierze

odkąd zostałem tu przyjęty tylko czasowo pełnię obowiązki człowieka.
mam doskonałe warunki do rozwoju: własny stolik, długopis, palarnię, telefon.
można powiedzieć, że prowadzę osobiste biuro. w piątki chodzę do biblioteki

z siekierą w słuchawkach (płyta nowa aleksandria). spalam liście zasuszone
w książkach. resztki obiadu wchodzą między okładki (trzeba za to płacić kary?).
curry zabarwia strony – wiersze wyglądają jak na żółtym papierze.

cały ten psychiatryk jest jak poprawka z literatury współczesnej we wrześniu ’39, wywiad ze
studentkami medycyny, w którym nie odpowiadam na żadne pytanie. niepisanie tu
usprawiedliwia tylko śmierć autora, pisanie jedynie szaleństwo.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Kacper Płusa, wiersz na żółtym papierze, Czytelnia, nowynapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły

    Loading...