15.03.2021

Wiersz wypadł Ci z ręki

Hejnał z Wieży Mariackiej prawie się nie różni
Może trochę posiwiał i ma lekką chrypkę
Być może czyjeś serce spadło z pięciolinii
Gołębie mają może mniej wrażliwe ucho.

 

Maj zachodzi za Wieże. Bielą się dorożki.
Stukają obcasami wyczesane konie
Rynek obsiadły weny. Ogródki Anglicy
Na skrawku gwaru milczę. Pod Sukiennic niebem.

 

Zamówiłam espresso chociaż się nie spieszę
Niepokój spaceruje brzegiem filiżanki
Od strony Siennej biegniesz. Jak w siedemdziesiątym.
Potknąłeś się o hejnał. Wiersz wypadł Ci z ręki.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Irena Kaczmarczyk, Wiersz wypadł Ci z ręki, Czytelnia, NowyNapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły