09.01.2023
Ruda
Do kuchni wyszła bo byli goście
Wychodzi za nią „Zrobimy herbatę”
Przyszła bez herbaty
z promieniem w oczach jak pieczone kasztany
Przyszedł zmieszany z cukrem do herbaty
„Kto zrobi wreszcie tę herbatę?”
pytają
Wyszła. „Teraz na pewno przyniesie”
mówią
Wyszedł. „Pomogę”
powiada
Przyszła. „Woda się zagotuje, będzie herbata”
i płonie jak stóg suchej słomy skwiercząc
„Ratujcie firanki, tapetę i boazerię”
mówi i idzie znów parzyć
herbatę
w którą nikt nie wierzy
bo wylano całą wodę
przy gaszeniu płomieni
z iskier, które rzuciła
włosami…
Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Ireneusz Szmidt, Ruda, Czytelnia, nowynapis.eu, 2023

