Nowy Napis Co Tydzień #132 / trzej królowie
Christus mansionem benedicat mogli na tobie napisać kredą
tym narzędziem śmierci z muszli skorupiaków i płetw białych ryb
szybujących za szybą milionów lat w wielkim akwarium świata
przed upływem czasu jego wodami nieustannie w ruchu
na wielkie młyny rzucamy małe ludzkie słowa jak rękawiczkę
wzywającą do pojedynku o trwanie dłuższe niż ta jedna zima
która trzech króli niosła w najjaśniejszą biel ukrywając codziennie
pod świeżym śniegiem ich zwątpienie i żale dźwigane z darami
może nawet cenniejsze niż mirra kadzidło i złoto bo kiedy je
wykładali
przed Nowonarodzonym nie czuli ulgi jakby zdjęli ciężar
ale rwali blizny w tobołach zarzuconych na grzbiety martwych dusz
a potem płakali razem z Nim ci którzy dotąd płaczące niemowlęta
powierzali kobietom teraz powierzyli swoje łzy ziemi wokół żłobu
a życie takie twarde tylko głowę można przytulać