05.10.2023

Nowy Napis Co Tydzień #223 / Karawana

Patrzyłem w dal na drugi brzeg jeziora,
tamte drzewa majaczyły w oddali,
wydawały się niczym zagubiona karawana.
Promienie odbijały się od lśniącej skóry wielbłądów,
w każdym z nas jest pustynia.

Jałowiejemy z wiekiem, patrzymy na świat,
coraz bardziej pustymi oczami.

A drzewa jakby śmielej wchodziły w sitowie,
moczyły w jeziorze grube pnie i długie szyje.
Bałem się ich one były bliżej i bliżej,
W lustrze wody odbijały się ich garby.
Trząsłem się z zimna, czy one idą po mnie?

Iluzję wzmacniało słońce, prażyło bezlitośnie, a w
głowie dudniły ich grube kopyta.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Bartłomiej Siwiec, Karawana, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2023, nr 223

Przypisy

    Powiązane artykuły

    Loading...