11.07.2019

Nowy Napis Co Tydzień #005 / Zielone oczy

M. ma oczy zielone i patrzy z czułością.

Spogląda z fotografii, która nie istnieje,

Na mnie, którego nie ma. Kocha mnie miłością,

Której nigdy nie było. Nim się sen rozwieje,

 

Nim opadną zasłony, nim światło rozproszy

To, co się właśnie spełnia, choć jest niespełnione,

Bo się spełnić nie może, nim ją jawa spłoszy

M. spogląda z czułością. Ma oczy zielone.

 

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Krzysztof Ćwikliński, Zielone oczy, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2019, nr 5

Przypisy