19.05.2021

Konteksty umierania

1.
Widzę w jaki sposób przekraczasz swoją ziemskość. W każdej sekundzie
odrywasz się po kawałku od ciała. Najpierw oddech z trzewi, głośny i dramatyczny,
potem  coraz płytszy, aż do zaniku.
Ciało od stóp staje się topograficzną mapą granatowo-fioletowych linii.
Przez dwie godziny, sto dwadzieścia minut, siedem tysięcy dwieście sekund.
Cierpienia? Ulgi? Nadziei? Rozpaczy? Radości? Zdziwienia? Światła?
Ciemności? Nieskończoności?
2.
Każdy ma własną listę rzeczy ważnych. Dla jednych jest to drabinka
do suszenia bielizny, dwa haftowane krzyżykiem obrazki, mały gobelinek,
koronkowe serwetki, buty w czarno-białe ciapki, maszyna do szycia,
telewizor, lodówka.
Dla innych pamięć słów, szeptów i dotyków konającej dłoni.
Zapachy i stygnące łzy gromnicy, ostatni grymas pierwszej zmarszczki.
Zdziwienie, że już i że tak. I pytania. Bez odpowiedzi.
3.
Bezduszność w przeciwieństwie do wrażliwości jest ciężka i uprzedmiotowiona.
Trzeba mieć wagę w sercu, by obie położyć na szalach. I rozpoznać.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Janina Osewska, Konteksty umierania, Czytelnia, NowyNapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły