25.01.2021

nikomu nieznana suflerka zamyka się w muszli

kiedyś nasz głos był jak szum morza – 
ucho przykładało się do muszli, z której dobiegał szept
przywodzący na myśl zagubiony tekst.

w naszych rękach były losy spektakli – chwila nieuwagi
i świat tracił rytm, gubił wątek, nie miał słów.
cały stawał się oczekiwaniem.

wtedy niepostrzeżenie wprawialiśmy rzeczywistość 
w ruch. wystarczyło małe drganie.
kolejne, coraz większe, fale 
przywracały zagubioną płynność.

kiedyś nasz głos był jak szum morza. później roztrzaskali muszle.
ja swoją ocaliłam. chronię się w niej jak krab pustelnik,
ale w przeciwieństwie do niego nie dam się eksmitować.

znam swoją skorupę. stale będę emitować szum.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Anna Mochalska, nikomu nieznana suflerka zamyka się w muszli, Czytelnia, NowyNapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły