08.09.2021

Poeci

                                          Szukamy zatem kogoś
                                         kto może włada tą samą mową   
​​​​​​​                                          Joanna Papuzińska

Nieznajomi, niewidzialni, bytujący
gdzieś w ciasnych lub przestronnych ścianach wyobraźni,
albo w hotelach z widokiem na nieskończoność,
a może w przedsionków ostrzegawczym migotaniu,
czy w ostatniej myśli samobójcy 

 

przychodzicie na niezawołanie,
wciskacie się w szpary nieszczelnego
(na szczęście!) mojego ego,
nieproszeni, lecz pożądani jak powietrze
wiatrem natchnione, już bez smogu,
i dzielicie się wszystkim, czym was pocieszył
niezawodny daimonion:

 

darowizną wymowy
rzeczy niewymawialnych, 

 

jedyną od której fiskusowi wara.​​​​​​​

                          27.03.2017

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Krystyna Rodowska, Poeci, Czytelnia, NowyNapis.eu, 2021

Przypisy

    Powiązane artykuły