23.06.2022

Nowy Napis Co Tydzień #157 / pestki dyni pakowane po 1 kg

Dosłownie na moich oczach
przepołowiły się dwie gałki wielkości kuli bilardowej.
 

Z pesteczek jak z naciętych scrabble
wyszło, że powinienem pójść w przemysł stoczniowy
i wypuścić trzy serie poduszkowców.
 

Jestem niezidentyfikowaną jednostką pływającą.
 

Moje oczy potrafią prześlizgiwać się niezauważone
między bramkami eksportu,
choć żadne z nich nie posiada płynności finansowej.
 

Patrzcie, z napoczętego oczka wyłazi teraz
nieludzka wyporność.

Wiersz pochodzi z tomu Przyjdę, oddam, wymienię, który można zakupić w e-sklepie Instytutu Literatury.

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Wojciech Kopeć, pestki dyni pakowane po 1 kg, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2022, nr 157

Przypisy

    Powiązane artykuły

    Loading...