01.04.2021

Nowy Napis Co Tydzień #094 / *** Życie wyswobadza się


Życie wyswobadza się
ze mnie
Staje się czyste i niedosiężne
Mamy wspólne korzenie
ale ono oddala się
od mojego losu
zapomina o biografii
Nie jestem pewien czy jeszcze nosi
stare nazwisko (chociaż niekiedy
używa mojego
ciała) Czasami podgląda moje sny
i wtedy rośnie we mnie
niepokój

 


Zastanawiam się czy coś nas jeszcze łączy
oprócz daty urodzin
i śmierci ale może i one rozpadły się
na wschód i zachód kuli
krwi którą toczy po ścieżce
kosmosu złoto-zielony
żuk

 


Chociaż nie rozmawiamy
wciąż mówimy do siebie
w nieznanym języku
Moje życie zachowało
trochę staroświeckiej wiary w słowo
w prawdę codziennego
zmartwychwstania
i misję nieśmiertelnej samotności
A może ono naprawdę wierzy
w każde ze starych słów
i dlatego wypowiada je uroczyście
jak zaklęcie lub ożywczą modlitwę
z której słów kiedyś uczyłem się
mówić

Wiersz z tomu Łyżka ojca, który ukaże się w 2021 roku nakładem Wydawnictwa Sic!

 

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Jan Polkowski, *** Życie wyswobadza się, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2021, nr 94

Przypisy

    Powiązane artykuły