26.11.2020

Nowy Napis Co Tydzień #077 / Wspomnienia o Sergiu Pitolu

Obejrzyj spotkanie
Przez wiele lat, z przerwami, byłem świadkiem rozwoju wydarzeń społecznych w Polsce[…]. I za każdym razem, w każdym z tych okresów, to, co mnie zadziwiało to niezwykła energia tego narodu oraz jej nietypowa, głęboka kultura. Sergio Pitol „Conferencia de Varsovia"

Dzięki uprzejmości Ambasadora Meksyku, Pana Alejandra Negrina, Instytut Literatury otrzymał publikację zatytułowaną Sergio Pitol: Bristol i Polska, będącą częścią Programu Dyplomacji Kulturalnej Ministerstwa Spraw Zagranicznych Meksyku.

Sergio Pitol, wybitny pisarz, tłumacz (nauczył się języka polskiego podczas pierwszego pobytu w Warszawie w latach 1963–1966, jako stypendysta, w wieku dwudziestu ośmiu lat), a także wybitny dyplomata, stworzył hiszpańskojęzyczne wersje dzieł między innymi Witolda Gombrowicza, Brunona Schultza i Kazimierza Brandysa, przygotował Antologię polskich opowiadań, a także sam był autorem powieści, esejów i opowiadań, wśród których jego ulubione to Hacia Varsovia (W drodze do Warszawy).

Dwujęzyczny album prezentuje wspomnienia o Sergiu Pitolu z czasów jego pobytu w stolicy, wykorzystując archiwalne zdjęcia w nowej graficznej odsłonie, a także rysunki, ilustracje z tak zwanych kreskówek politycznych, karykatury i zdjęcia rękopisów. Pierwsze wrażenie, jakie wywarła na Pitolu Polska było, jak pisze, „[…]okropne. Temperatura wynosiła 30 stopni […]. Prawie nie dało się normalnie chodzić”. Potem powoli, poza nauką polskiego, tłumaczeniem, nawiązywaniem nowych kontaktów w hotelu Bristol, gdzie zamieszkał, i odnowieniem kontaktów z Juanem M. Torresem, studiującym w łódzkiej filmówce pod kierunkiem Andrzeja Wajdy, Pitol uczył się „[…] sztuki, która będzie mu służyć w następnych dziesięcioleciach; nie spać”. Pisał nie tylko o wszechobecnych kikutach domów i obdrapanych fasadach, ale o „wspaniałej Warszawie teatrów, i tej najbardziej intymnej, splecionej z rozmów, dyskusji i inteligencji […], gdzie ludzie namiętnie sprzeczają się do rana”. W październiku 1963 roku, w liście do kuzyna Luisa Demeneghiego, napisał:

Nastrój i atmosfera panujące w tym mieście są tak wspaniałe, tak zróżnicowane, że pobudzają mnie do pracy. […] Chciałbym, żebyś tu przyjechał, żebyś poznał ten interesujący kraj. Kraj, w którym udało się uratować ludzką godność, gdzie wszystko jest stworzone z myślą o człowieku.

Po swoim drugim pobycie w mieście, w latach 1972–1975, kiedy został Attaché ds. Kultury Ambasady Meksyku i z perspektywy swojego dojrzałego życia pisał także o Polsce w kontekście przemian społecznych i politycznych. Był wnikliwym i uważnym obserwatorem:

Przez wiele lat […] byłem świadkiem rozwoju wydarzeń społecznych w Polsce. Było różnie: raz trudniej, raz spokojniej, czasami tragicznie, a czasami radośnie. I za każdym razem, w każdym z tych okresów, to, co mnie zadziwiało to niezwykła energia tego narodu oraz jej nietypowa, głęboka kultura.

Hotel Bristol, w którym mieszkał, dawna własność pianisty i polityka Ignacego Paderewskiego, był doskonałym miejscem dla takiego człowieka jak Pitol. Było to miejsce spotkań polskich intelektualistów i artystów, ale też najważniejszy punkt połączenia ze światem, ponieważ przebywały tam wszystkie wielkie osobistości, które odwiedzały Warszawę (Marlena Dietrich, Jacques Brel, Artur Rubinstein, Ella Fitzgerald, Luchino Visconti). Pitol nazywał go „swym schronieniem, swoją wieżą obserwacyjną ostatnich lat”. Hołd temu miejscu złożył w opowiadaniu Walka z aniołem, przetłumaczonym przez Danutę Rycerz i opublikowanym w „Twórczości” w maju 1998 roku, dedykowanym przyjacielowi, Markowi Kellerowi. Tutaj Sergio Pitol spotkał się z Eleną Poniatowską, dziennikarką polskiego pochodzenia (wśród przodków Stanisław August Poniatowski), która ten sam hotel i jego detale opisuje z właściwym sobie humorem:

W windzie mieszczą się cztery osoby. To pudło ze szlifowanego szkła połączonego żelazem, i tak obszerne, tak staromodne, że jego pasażerowie czują się jakby płynęli w przestworzach sterowcem. Od parteru po ostatnie piętro hotel wyłożony jest lustrami, więc na każdym piętrze można podziwiać się od stóp do głów i z każdej strony […] Sergio Pitol jedzie zawsze na piętro piąte.

W Warszawie pisarz nawiązał też ciepłe relacje z malarką Leticią Tarragą, która wraz z mężem przyjechała studiować na Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Henryka Tomaszewskiego i Tadeusza Kulisiewicza.

Jednak to pisanie, czytanie i tłumaczenie były najprawdopodobniej najważniejszymi zajęciami Pitola podczas pierwszej wizyty w Polsce. Liczba polskich autorów przetłumaczonych przez niego jest bliska pięćdziesięciu. Polską literaturę pokazał mu, wspomniany już wcześniej, Juan M. Torres. Zaczął od Bram raju Jerzego Andrzejewskiego. Pitol napisał eseje i komentarze na temat najbardziej wpływowych polskich pisarzy tamtych czasów. Wspominał, że Gombrowicz był jego „opiekuńczym bóstwem” i najbardziej wpłynął na jego twórczość literacką. Kilkakrotnie był gościem Polskiego Radia, był też w Polsce kilkakrotnie nagradzany. W 1986 roku Polskie Centrum Europejskiego Towarzystwa Kultury pod przewodnictwem Michała Rusinka nagrodziło Pitola za jego wysiłki „na rzecz kultury polskiej”, w tym za pracę tłumacza wielkich polskich pisarzy (poza wymienionymi na początku, Iwaszkiewicza, Nałkowskiej, Mrożka i Różewicza). W 1987 roku Meksykanin został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP za wielki wkład we współpracę kulturalną polsko-meksykańską. W 2002 roku, zaraz po swojej wizycie w Polsce, Carlos Fuentes napisał, że „w Polsce bardzo dobrze wspominano Sergio Pitola i podziwiano go”. O otrzymanej przez niego w 2005 r. nagrodzie Cervantesa pisano w „Rzeczpospolitej” i „Gazecie Wyborczej”. Sergio Pitol zmarł w Xalapie, w Meksyku, 12 kwietnia 2018 roku.

Książka, zawierająca kalendarium życia pisarza i tłumacza oraz wykaz jego prac literackich, niezwykle staranna pod względem edytorskim, powstała dzięki współpracy Ambasady Meksyku z członkami rodziny Sergio Pitola, Luisem Demeneghim i Laurą Demeneghią, a także z Markiem Kellerem (prezesem Fundacji „Juan Soriano y Marek Keller”, przyjacielem Sergia Pitola), Eleną Poniatowską, Danutą Rycerz i malarką Leticią Tarragą, którzy spotykali się z autorem w Warszawie. Wsparcia udzieliło Archiwum Akt Nowych w Warszawie, Centrum Kultury Uniwersyteckiej Tlatelolco przy UNAM oraz Instytut Matiasa Romero w Meksyku. Publikacja może być traktowana jako literatura podróżnicza (między innymi poprzez opublikowane w niej fotografie samego Sergio Pitola, jak i Warszawy), ale przede wszystkim ma być godnym upamiętnieniem jednego z największych promotorów wzajemnych relacji pomiędzy Meksykiem a Polską.

A.B.S.

Sergio Pitol z Polski: magia przekładu. Spotkanie

26 listopada 2020 roku o godzinie 18:30 na kanale YouTube Abel A. Murcia Soriano, Dyrektor Instytutu Cervantesa w Warszawie, poprowadzi rozmowę z Alejandrem Negrínem, Ambasadorem Meksyku w Polsce, Moniką Dąbrowską - wykładowczynią na Międzynarodowym Uniwersytecie La Rioja (UNIR) i jedną z najwybitniejszych specjalistek w dziedzinie twórczości Pitola i jego związków z Polską oraz Gerardo Beltránem, meksykańskim poetą, tłumaczem literatury pięknej i profesorem w Instytucie Iberystyki Uniwersytetu Warszawskiego. W spotkaniu udział weźmie również Mario Muñoz, znawca literatury Pitola, profesor na Wydziale Literatury na Universidad Veracruzana. Podczas spotkania pokażemy także nagrania wideo, w których Juan Villoro pisarz i przyjaciel Sergia Pitola wspomina wybitnego dyplomatę.

 

 

Jeśli kopiujesz fragment, wklej poniższy tekst:
Źródło tekstu: Redakcja NNCT, Wspomnienia o Sergiu Pitolu, „Nowy Napis Co Tydzień”, 2020, nr 77

Przypisy